Poprzedni

Nieśmiały mężczyzna

Następny
Siedzi facet w knajpie przy stoliku i nagle zauważa przy barze piękną kobietę.
- To kobieta moich marzeń - stwierdził. Tylko czemu do cholery jestem taki nieśmiały, tak mi wstyd podejść...
Nagle kobieta wstaje i wychodzi.
- O nie, straciłem jedyną szansę poznania kobiety moich marzeń, co za pech, czemu ja jestem taki nieśmiały, nigdy sobie tego nie wybaczę - wkurza się na siebie facet.
Po około 10 minutach kobieta wraca, siada przy barze, nawet przez chwilkę na niego spojrzała...
- No teraz to już muszę do niej podejść, muszę - zdecydował facet - tylko czemu jestem taki nieśmiały... no nic, idę.
Podchodzi do kobiety i zagaduje:
- Hej,......, srałaś?
Adres strony z tekstem:
Ocena: 0 (Głosów: 0) Komentarzy : 0 Odsłon: 1048
Dodał: Łukasz
Data dodania: 18.12.2009
Kanał: Dowcipy
Typ: Teksty