Robienie szalika na drutach to idealny projekt dla początkujących. Wymaga znajomości tylko dwóch podstawowych technik, a efekt końcowy jest praktyczny i satysfakcjonujący. Standardowy szalik o wymiarach 20 cm szerokości i 150 cm długości można zrobić w ciągu tygodnia, poświęcając na to godzinę dziennie. Poniżej znajduje się szczegółowa instrukcja, która krok po kroku przeprowadzi przez cały proces – od wyboru materiałów po zakończenie pracy.
Przygotowanie materiałów i narzędzi
Do wykonania podstawowego szalika potrzebne są druty i włóczka. Najlepiej sprawdzą się druty o grubości 5-6 mm – takie, które wygodnie leżą w dłoni i pozwalają na szybkie robienie. Do nich dobiera się włóczkę grubości 100-120 metrów na 100 gramów. Na standardowy szalik wystarczą dwa motki włóczki po 100 gramów.
Wybór włóczki ma znaczenie dla komfortu noszenia. Akryl jest najtańszy i łatwy w praniu, ale może elektryzować. Wełna naturalna grzeje lepiej, choć wymaga delikatniejszego prania. Mieszanki wełny z akrylem (50/50) to złoty środek – ciepłe, praktyczne i w przystępnej cenie.
Pierwszy szalik warto robić z jasnej włóczki w jednolitym kolorze. Na ciemnej trudniej dostrzec poszczególne oczka, co utrudnia poprawianie ewentualnych błędów.
Oprócz podstawowych materiałów przydatna będzie gruba igła z tępym końcem do schowania nitek oraz nożyczki. Niektóre osoby lubią też mieć liczydło do oczek, ale przy prostym szaliku nie jest ono konieczne.
Zakładanie oczek na druty
Proces rozpoczyna się od założenia odpowiedniej liczby oczek. Dla szalika o szerokości 20 cm przy grubości drutów 5-6 mm potrzeba około 40-45 oczek. Warto zrobić próbkę – założyć 20 oczek, zrobić kilka rzędów i zmierzyć szerokość. Jeśli 20 oczek daje 10 cm, to na 20 cm trzeba 40 oczek.
Technika zakładania oczek wymaga zostawienia długiego ogona nitki – około metra. Ten ogon będzie potrzebny do założenia wszystkich oczek, a jeśli będzie za krótki, trzeba będzie zaczynać od nowa.
- Zrobić pętlę na nitce, zostawiając metrowy ogon
- Włożyć dwa druty razem przez pętlę i lekko zaciągnąć
- Nałożyć nić na kciuk i palec wskazujący lewej ręki, tworząc trójkąt
- Wbić druty pod nić na kciuku, potem złapać nić z palca wskazującego
- Przeciągnąć przez pętlę na kciuku i zaciągnąć – powstało pierwsze oczko
- Powtarzać aż do uzyskania potrzebnej liczby oczek
Po założeniu wszystkich oczek wyciągnąć jeden drut, żeby oczka zostały na jednym drucie. Teraz można rozpocząć właściwe robienie.
Robienie szalika ściegiem podstawowym
Ścieg prawy – fundament każdego szalika
Najprostszy szalik robi się ściegiem prawym we wszystkich rzędach. Ta technika nazywa się również ściegiem platynkowym lub muślinkowym. Tworzy grubą, elastyczną dzianinę, która idealnie sprawdza się w szalikach.
Druty trzyma się swobodnie – prawy drut jak ołówek do pisania, lewy podpiera się na dłoni. Włóczka robocza (ta idąca z motka) zawsze znajduje się z tyłu robótki.
Wykonanie ściegu prawego polega na wbiciu prawego drutu w pierwsze oczko na lewym drucie – od lewej strony, od dołu do góry. Następnie nić roboczą nakłada się na prawy drut od tyłu, obraca drut, żeby złapać nić i przeciągnąć przez oczko. Stare oczko zsuwa się z lewego drutu – na prawym powstało nowe oczko.
Ta czynność powtarza się dla każdego oczka w rzędzie. Po przerobieniu wszystkich oczek druty zamienia się miejscami – ten z oczkami bierze się do lewej ręki i robi kolejny rząd.
Utrzymanie równomiernego naciągu
Największym wyzwaniem na początku jest równomierne naciąganie nitki. Za luźne oczka tworzą dziurawą, rozciągniętą dzianinę. Za ciasne sprawiają, że trudno wbić drut w oczko i praca idzie opornie.
Nić roboczą prowadzi się przez palce prawej ręki – najczęściej owija się ją raz wokół palca wskazującego lub przerzuca między palcami. Każdy wypracowuje własny sposób, który daje mu najlepszą kontrolę nad naciągiem.
Pierwsze rzędy zawsze wyglądają nierówno – to normalne. Równomierność przychodzi po przerobieniu około 10-15 cm materiału, kiedy palce oswajają się z ruchem.
Jeśli w rzędzie nagle przybyło oczek, oznacza to, że gdzieś przypadkowo założono dodatkowe oczko – najczęściej dzieje się to na początku rzędu, gdy nić leży na drucie. Takie oczko trzeba zdjąć, żeby szalik miał równą szerokość.
Rytm pracy i długość szalika
Szalik robi się do momentu uzyskania pożądanej długości. Standardowe 150 cm to około 400-450 rzędów przy grubych drutach. Brzmi imponująco, ale każdy rząd to tylko kilka minut pracy.
Warto co jakiś czas rozłożyć robotę i zmierzyć długość. Dzianina na drutach jest ściśnięta i wygląda na krótszą niż jest w rzeczywistości. Dopiero po zdjęciu z drutów i lekkim rozciągnięciu widać prawdziwą długość.
Nie trzeba robić całego szalika w jeden dzień. Można odkładać robotę i wracać do niej – oczka poczekają na drutach. Dla bezpieczeństwa warto założyć zabezpieczenia na końce drutów (można użyć gumek recepturek), żeby oczka nie zsunęły się przypadkowo.
Zakończenie pracy i zabezpieczenie brzegów
Po osiągnięciu odpowiedniej długości przychodzi czas na zakończenie szalika. Oczka trzeba zamknąć, żeby się nie pruły. Technika nazywa się ściąganiem lub zakańczaniem oczek.
W ostatnim rzędzie robi się dwa pierwsze oczka normalnie. Potem lewym drutem łapie się pierwsze oczko na prawym drucie i przeciąga przez drugie – na drucie zostaje jedno oczko. Robi się kolejne oczko i znowu przeciąga przez nie poprzednie. Tak kontynuuje się aż do końca rzędu.
Ostatnie oczko rozluźnia się, przecina nić zostawiając ogon około 15 cm, przeciąga koniec przez oczko i mocno zaciąga. Oczko jest zamknięte i nie rozpruci się.
Podczas ściągania oczek nie należy zaciskać ich zbyt mocno. Koniec szalika powinien być tak samo elastyczny jak reszta, inaczej będzie się zwijał.
Zostały dwa ogony nitek – ten z początku i ten z końca. Wdaje się je w grubą igłę z tępym końcem i przewleka przez brzeg szalika na długości około 10 cm, zmieniając kierunek raz lub dwa. Potem przycina się nadmiar blisko dzianiny. Nitki są schowane i nie będą się pruły.
Wykańczanie i pielęgnacja gotowego szalika
Świeżo zrobiony szalik często wygląda nieco pofałdowanie i nierówno – to normalne. Pomaga delikatne zablokowanie, czyli naciągnięcie i zwilżenie dzianiny.
Szalik rozpina się na płaskiej powierzchni (na przykład na dużym ręczniku rozłożonym na podłodze), delikatnie rozciąga do równych krawędzi i spryskuje wodą z atomizera. Można też przykryć wilgotną ściereczką. Po wyschnięciu dzianina jest równiejsza i lepiej układa.
Pranie zależy od typu włóczki. Akryl można prać w pralce w niskiej temperaturze. Wełna wymaga prania ręcznego w letniej wodzie z dodatkiem płynu do wełny. Nigdy nie należy pocierać ani wykręcać wełnianej dzianiny – tylko delikatnie ściskać i płukać.
Po upraniu szalik wykłada się na płasko do wyschnięcia. Wieszanie na sznurku sprawia, że się rozciąga i deformuje. Wełna mokra jest ciężka i traci kształt, dlatego zawsze suszyć płasko.
Gotowy szalik to nie tylko praktyczny element garderoby, ale też dowód na opanowanie podstawowej techniki. Te same umiejętności – zakładanie oczek, ścieg prawy i zakańczanie – są fundamentem do robienia bardziej skomplikowanych projektów. Z czasem można eksperymentować z innymi ściegami, wzorami i kształtami, ale prosty szalik pozostaje klasycznym projektem, do którego wraca się z przyjemnością.
