Borderlands – obsada filmu i bohaterowie

Film „Borderlands” przenosi na ekran jedną z najbardziej rozpoznawalnych serii looter shooterów. To produkcja ważna głównie dlatego, że łączy znane twarze z bohaterami, którzy w grach mają bardzo wyraźny styl, humor i chaos. Największe pytanie widzów dotyczyło właśnie obsady: kto gra Lilith, kto wciela się w Tiny Tinę i jak rozwiązano postać Claptrapa. Poniżej zebrane zostały najważniejsze nazwiska, role i różnice między filmem a materiałem źródłowym.

O czym jest film „Borderlands”

Akcja filmu rozgrywa się na planecie Pandora, czyli w tym samym szalonym świecie, który fani znają z gier. W centrum historii znajduje się Lilith, łowczyni nagród z tajemniczą przeszłością, wracająca na rodzinną planetę, by odnaleźć zaginioną dziewczynę.

Na miejscu szybko okazuje się, że sprawa nie dotyczy tylko porwania. W grę wchodzi potężna korporacja, legendarny skarbiec i grupa bardzo różnych charakterów, które z konieczności muszą zacząć współpracować. Film stawia więc bardziej na ekipę i dynamikę między bohaterami niż na wierne odtworzenie jednego konkretnego wątku z gier.

Film nie jest bezpośrednią adaptacją fabuły jednej części gry. To raczej własna wersja uniwersum „Borderlands”, złożona z postaci, motywów i relacji znanych z kilku odsłon serii.

Główna obsada filmu „Borderlands”

Największą uwagę przyciąga zestaw aktorów. Obsada została oparta na głośnych nazwiskach, co od początku budziło spore zainteresowanie, ale też dyskusje wśród fanów gier.

  • Cate BlanchettLilith
  • Kevin HartRoland
  • Jack Black – głos Claptrapa
  • Jamie Lee Curtisdr Patricia Tannis
  • Ariana GreenblattTiny Tina
  • Florian MunteanuKrieg
  • Edgar RamírezAtlas
  • Gina GershonMad Moxxi

To trzon filmu. Część nazwisk pasuje do ekranowej wersji bardzo naturalnie, część jest bardziej zaskakująca. Właśnie dlatego wokół filmu od miesięcy krążyło pytanie nie o to, czy postacie się pojawią, ale jak zostaną zagrane.

Najważniejsi bohaterowie i ich ekranowe odpowiedniki

Lilith, Roland i Claptrap

Lilith to centralna postać filmu. W grach była jedną z najbardziej charakterystycznych bohaterek całej serii: syrena, wojowniczka i ktoś, kto łączy moc z twardym charakterem. W filmie gra ją Cate Blanchett, co nadaje postaci bardziej dojrzały i chłodny ton.

To wybór, który od razu ustawił kierunek adaptacji. Filmowa Lilith nie wygląda jak wierna kopia modelu z gry, ale ma pełnić podobną funkcję: prowadzić ekipę przez chaos Pandory i utrzymać całość w ryzach, kiedy sytuacja wymyka się spod kontroli.

Roland, grany przez Kevina Harta, jest kolejną postacią budzącą sporo komentarzy. W grach Roland był raczej poważny, zdyscyplinowany i wojskowy do bólu. Hart kojarzy się z energią komediową, więc film przesuwa ten bohater na nieco inny rejestr.

To nie musi oznaczać całkowitego zerwania z pierwowzorem. Roland nadal jest w tej ekipie kimś od porządku, planu i działania pod presją. Różnica polega na tym, że film najwyraźniej dodaje mu lżejszy rytm dialogów.

Claptrap pojawia się jako postać głosowa, a dubbingu użycza mu Jack Black. To wybór dość oczywisty, jeśli celem było podkręcenie humoru i irytującego uroku robota. Claptrap w grach bywał jednocześnie zabawny i męczący, więc balans jest tutaj naprawdę ważny.

Od tej postaci zależy sporo, bo to właśnie ona często wyznacza ton całej serii. Jeśli Claptrap działa, „Borderlands” brzmi jak „Borderlands”. Jeśli nie działa, świat traci dużą część swojego charakteru.

Tiny Tina, Krieg i dr Tannis

Tiny Tina, grana przez Arianę Greenblatt, to jedna z najbardziej kultowych bohaterek marki. W grach była mieszanką dziecięcej energii, totalnego chaosu i nieprzewidywalnego humoru. Film musi więc oddać nie tylko wygląd postaci, ale przede wszystkim jej sposób bycia.

To rola trudniejsza, niż może się wydawać. Tiny Tina łatwo mogłaby zamienić się w zwykłą „zwariowaną dziewczynę”, a przecież w świecie „Borderlands” chodzi o coś więcej: o postać, która żyje według własnej logiki i potrafi przejąć scenę w kilka sekund.

Krieg, w którego wciela się Florian Munteanu, to z kolei czysta fizyczność i brutalna obecność. W grach był psycholem z bardzo specyficznym językiem i zachowaniem, ale jednocześnie postacią, za którą kryło się coś więcej niż tylko szał. Film może na tym sporo ugrać, jeśli pokaże go nie tylko jako mięśnie drużyny.

Dr Patricia Tannis, grana przez Jamie Lee Curtis, jest naukowczynią o mocno ekscentrycznym usposobieniu. To jedna z tych postaci, które w uniwersum „Borderlands” dostarczają i wiedzy, i dziwactwa. Curtis wydaje się naturalnym wyborem do roli kogoś inteligentnego, wycofanego i lekko odklejonego od rzeczywistości.

Postacie drugiego planu, które mają znaczenie

Choć centrum uwagi skupia się na głównej ekipie, kilka nazwisk z dalszego planu też ma znaczenie dla klimatu filmu. Edgar Ramírez gra Atlasa, czyli szefa potężnej korporacji, a więc reprezentanta świata wielkich interesów i przemocy podanej w eleganckim opakowaniu.

Gina Gershon pojawia się jako Mad Moxxi. To ważne, bo Moxxi w grach nie była tylko ozdobą świata, ale kimś, kto idealnie oddaje styl całej serii: przesadę, pewność siebie i flirt z katastrofą. Nawet krótki występ tej postaci może mocno podbić rozpoznawalność filmu wśród fanów.

W obsadzie znajdują się też nazwiska związane z pobocznymi, ale rozpoznawalnymi elementami uniwersum. Dla osób znających gry to właśnie takie detale często decydują, czy ekranowa Pandora ma właściwy smak, czy jest tylko luźno inspirowaną dekoracją.

Na ile film jest wierny grom

To nie jest adaptacja nastawiona na kopiowanie scen, dialogów i układu fabularnego z jednej odsłony. Widać raczej próbę zbudowania nowej historii z elementów rozsianych po całej marce. Dla jednych to rozsądne podejście, dla innych problem, bo „Borderlands” ma bardzo konkretny ton, który łatwo zgubić.

Największe różnice dotyczą przede wszystkim wieku części bohaterów, relacji między nimi i samego punktu wyjścia historii. Nie wszystkie postacie spotykały się w grach w takim układzie, niektóre mają też inaczej rozłożone akcenty niż w oryginale.

Najlepiej traktować film jako osobną wersję „Borderlands”, a nie ekranizację scena po scenie. Wtedy łatwiej ocenić obsadę i bohaterów bez ciągłego porównywania każdego detalu z grami.

Kto wypada najciekawiej z punktu widzenia widza początkującego

Dla osób, które dopiero wchodzą w ten świat, najbardziej czytelne będą zwykle cztery postacie:

  1. Lilith – prowadzi historię i spina ekipę.
  2. Claptrap – odpowiada za humor i chaos.
  3. Tiny Tina – daje najbardziej „borderlandsową” energię.
  4. Tannis – tłumaczy świat i jego dziwactwa.

Jeśli te role zagrają na ekranie, film będzie zrozumiały także bez znajomości gier. Właśnie na tym opiera się siła tej marki: nawet przy całym szaleństwie potrzebne są bohaterowie, których da się szybko odczytać i zapamiętać.

Obsada „Borderlands” została zbudowana wokół kontrastów — powagi i głupkowatego humoru, chłodu i przesady, znanych aktorów i komiksowo przerysowanych postaci. I to właściwie najlepiej opisuje ten film. Nie chodzi w nim o subtelność, tylko o to, czy aktorzy potrafią wejść w świat Pandory tak, by nie brzmieć jak goście z innej bajki.